To co rok w rok wyprawiają bobry na zalewie Chechło przyprawia o ból głowy. Czy warto chronić mimo wszystko zwierzę, które innym wyrządza tyle szkód?
Pomijam fakt zepsucia starego koryta Chechła od mostku gdzie ryby miały tarlisko i wielu bardzo dobrym miejsc na wędkowanie. Warto może coś z tym zrobić?



