Pstrąg i Kanał Szczakowski w lutym

Wyprawy Na Ryby Zostaw komentarz



Jak co roku rozpoczęcie sezonu wędkarskiego rozpoczynam na pstrągowych rzeczkach. Luty to dobry czas na pierwsze wycieczki brzegami, o dziwo wielu wędkarzy ma podobne plany więc nad wodą czasami nie ma miejsca.

W tym roku ostatni dzień okresu ochronnego pstrąga potokowego przypadł na niedzielę więc okres ochronny uległ skróceniu o ten dzień. Jako że miałem do południa sporo zajęć wybrałem się nad wodę około 14.00. Nie miałem zbyt dużo czasu więc z dwóch “siurków” wybrałem jeden - Kanał Szczakowski. Droga w lesie wzdłuż Kanału Szczakowskiego bardzo zniszczyła się po zimie, na miejscu gdzie zawszę parkuję koło torów stało kilka innych samochodów. Wypakowałem się, pozapinałem kombinezon i zacząłem ostrożnie schodzić ze stromej i grubo pokrytej śniegiem skarpy. Po zejściu na sam dół zauważyłem kilka łabędzi cumujących przy brzegu. Udałem się od razu na moje ulubione miejsce, tzw. jeziorko. niestety było tak jak się spodziewałem i 3/4 mojego miejsca było skute lodem. Znalazłem kawałek tafli bez lodu obok zatopionych drzew i posłałem tam woblery. Miejsce wydawało się martwe i po kilkunastu minutach przeniosłem się wyżej. Obok dołka było zatopione wiadro i gdy podchodziłem zauważyłem cień. Posłałem w to miejsce małego woblerka kleniowego i …wypłoszyłem pstrążka około 25cm. Cóż, tak to juz jest na tym Kanale Szczakowskim.
Do końca dnia spotkałem kilku wędkarzy, raczej żaden nie miał nawet kontaktu z rybkami. Za wcześnie jeszcze, za wcześnie.

Zostaw komentarz

Silnik: Wordpress - Theme autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski.
RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj