Przy łowieniu na spinning dużych szczupaków, sandaczy, sumów czy choćby boleni stosuję tylko i wyłącznie plecionki. W swojej karierze wypróbowałem wiele rodzajów, kolorów, grubości i marek plecionek z dostępnych na rynku.
Numererm jeden według mnie są jednak plecionki Berkley Fireline a kolory to Fluo i Crystal. Fluo stosuję gdy łowię na wodzie stojącej, przy delikatnych braniach sandaczowych gdy brania jeszcze nie czuć na kiju a już widać na plecionce. W każdej innej porze Berkley Fireline Crystal jest najlepsza. Co do grubości to używam 0,06 na mniejsze ryby i 0,15 – 0,17 na potwory. Wytrzymałość, mała podatność na przecieranie i skręcanie to jej zalety.

Fireline to podstaewa spinningu.