Pierwszy wiosenny wypad nad Wisłę, raczej w celu sprawdzenia co się wydarzyło po zimie wypadł dosyć późno, bo dopiero 26 marca. Słońce było od samego rana, drogi suche więc postanowiłem sprawdzić ujście kanaliku ze stawów komercyjnych do Wisły.
Jak co roku rozpoczęcie sezonu wędkarskiego rozpoczynam na pstrągowych rzeczkach. Luty to dobry czas na pierwsze wycieczki brzegami, o dziwo wielu wędkarzy ma podobne plany więc nad wodą czasami nie ma miejsca.
Czytaj dalej »
Grudzień - ostatnia szansa na medalowego drapieżnika. Zawsze gdy przychodzi ten miesiąc wyszukuje w kalendarzu najdogodniejszy termin (lub terminy jak żona i dzieci pozwolą) planuję zimową wyprawę na drapieżnika oraz zakończenie sezonu.
Czytaj dalej »
Czerwcowy wypad na Przewóz.
Dziś postanowiłem sprawdzić jak miewa się okoń na kanale w Jankowicach. Pogoda była ciekawa, lekki wiaterek od zachodu, było dosyć słonecznie i ciepło. Wędkowałem na spinning na malutkie kopytka od 16-19. Było kilka skubnięć i jedno branie.
Czytaj dalej »
Postanowiłem wybrać się nad Wisłę zobaczyć, czy płocie już zaczynają brać. Ciepły, słoneczny dzień i temperatura ok. 12 stopni w południe napawała mnie optymizmem. Spakowałem lekkiego pickera i spławikówkę, woreczek zanęty Dragona na płoć, pinkę, termos ciepłej herbaty i wybrałem się nad Wisłę.
Czytaj dalej »
Wybrałem się poszukać sandacza na zimowisku w Rozkochowie. Wędkarzy było sporo pod strumyczkiem ze stawów hodowlanych więc aby im tam nie przeszkadzać poszedłem sporo niżej, bliżej mostu.
Czytaj dalej »
Tak to już bywa w spinningu. Wybrałem się na rozlewisko Skawy i Wisły za sandaczem a złowiłem… Jazia.
Czytaj dalej »
Dziś wybrałem się pod most na Wiśle w Jankowicach by sprawdzić czy przy dopływie strumyczka nie czatują czasami okonie.
Pierwsza wyprawa gruntowa na kanał. Rybki nawet dopisały.
Czytaj dalej »