Wybrałem się poszukać sandacza na zimowisku w Rozkochowie. Wędkarzy było sporo pod strumyczkiem ze stawów hodowlanych więc aby im tam nie przeszkadzać poszedłem sporo niżej, bliżej mostu.
Czytaj dalej »
Tak to już bywa w spinningu. Wybrałem się na rozlewisko Skawy i Wisły za sandaczem a złowiłem… Jazia.
Czytaj dalej »
Dziś wybrałem się pod most na Wiśle w Jankowicach by sprawdzić czy przy dopływie strumyczka nie czatują czasami okonie.
Ciepłe lato, słoneczna pogoda, kanał w Jankowicach na Wiśle. Szukałem szczupaków, łowiłem na mocną wędkę Shimano Technium DF, kołowrotek Team Dragon 650 z plecionką 0,17 fluo Berkleya.
Czytaj dalej »
Kolejna wyprawa pod most w Jankowicach na Wisłę, brań drapieżników żadnych za to kolejny leszcz zaatakował paproszka czarnego.
Dziś na spinning na małego paproszka złowiłem kilka rybek, czarno białych. Myślałem że to jakiś obcy gatunek gdyż takich ryb nie widziałem nigdy.
Czytaj dalej »
Od 1.06 można polować na sandacza. Z powodu dużego nawału pracy na pierwszego sandacza wyruszyłem dopiero 10.06. Obszedłem kilka moich pewnych miejsc na Wiśle w Jankowicach. Wędkarzy było sporo ale ryba nie chciała współpracować.
Czytaj dalej »
Koniec maja, piękna słoneczna pogoda. Wyposażony w boleniowe killery wybrałem się na Stopień Wodny Przewóz w Krakowie. Ponad godzinna jazda w korkach i już jestem nad wodą.
Czytaj dalej »
Pojechałem na godzinkę. Na moją Wisełkę. Wybrałem rozlewisko czyli ujście Skawy do Wisły. Jest to dosyć fajne miejsce, woda czasami tam fajnie kręci i zbira się tam drobnica, a za drobnicą podążają drapieżniki. Ludzi też tam jest mało bo to już okręg Kraków więc można spokojnie połowić.
Czytaj dalej »
To był maj. Szczupak nie chciał współpracować więc udałem się na wypłycenie popatrzeć za okoniem. Przynętą był paproszek koloru “motoroil”, główka 3g. Czytaj dalej »